Każdy z nas wie, że świat show biznesu pomimo możliwości zarobienia dużych pieniędzy bywa brutalny. Muzycy i osoby z show biznesu są trzykrotnie bardziej od innych narażeni na depresję oraz napady gniewu – twierdzi brytyjska organizacja charytatywna, zajmująca się wspieraniem artystów-muzyków, Help Musicians UK.

Każdy z nas wie, że świat show biznesu pomimo możliwości zarobienia dużych pieniędzy bywa brutalny. Muzycy i osoby z show biznesu są trzykrotnie bardziej od innych narażeni na depresję oraz napady gniewu – twierdzi brytyjska organizacja charytatywna, zajmująca się wspieraniem artystów-muzyków, Help Musicians UK.

Rzeczywiście, może być w tym wiele prawdy, ponieważ w Internecie na Facebooku pojawił się wstrząsający filmik z udziałem irlandzkiej wokalistki Sinead O’Connor.

Piosenkarka zamieściła w sieci film, na którym płacze i żali się, że nie ma przy niej żadnych bliskich osób. Zalana łzami gwiazda zdradziła, że mieszka samotnie w jednym z moteli w New Jersey, a jej najbliższą osobą jest lekarz psychiatra. Internauci na całym świecie są poruszeni i jest im strasznie przykro, że taka wspaniała piosenkarka ma takie problemy.

Depresja to bardzo poważna choroba psychiczna, w której człowiek nie potrafi czerpać radości z życia, jest przygnębiony, nie ma chęci do życia, pozbawiony jest energii, ma niską ocenę własnej wartości. Jest to depresja, gdy stan ten trwa odpowiednio długo, tzn. ponad 2 tygodnie.

O’Connor urodziła się w 1966 r. , wychowywała się z trójką rodzeństwa w położonej niedaleko Dublina nadmorskiej miejscowości Glenagerry. Śpiewaniem próbowała łagodzić agresję matki, po rozwodzie rodziców trafiła do prowadzonej przez siostry zakonne szkoły z internatem. To właśnie wtedy objawiła się jej buntownicza natura. Wyrzucana z kolejnych szkół wylądowała w końcu w poprawczaku. Jako nastolatka śpiewała w dublińskich barach. Przełomem był 1990 r., kiedy nagrała własną wersję utworu Prince’a „Nothing Compares 2 U”. Tylko w USA album sprzedał się w 3 mln egzemplarzy.

Problemy psychiczne dotykają również tych, którzy spacerują po czerwonym dywanie w blasku reflektorów

3 sierpnia wokalistka zamieściła na Facebooku filmik, w którym płacze i opowiada o tym, do czego doprowadziło ją samotne zmaganie się z chorobą – artystka od lat cierpi na chorobę afektywną dwubiegunową (w dużym skrócie objawiającą się popadaniem w skrajne stany emocjonalne – od depresji po euforię), a od kilkunastu miesięcy ma myśli samobójcze.

– Mam nadzieję, że to wideo pomoże nie mi, ale innym, bo jestem jedną z milionów osób, które przechodzą przez to samo, ale nie mają takich warunków, jakie mam ja. Byłam w stanie uciec ze swojego kraju, od stygmatyzacji. Cierpię na trzy choroby psychiczne. Mieszkam w motelu na samym końcu New Jersey, walczę z kamieniami nerkowymi, jestem całkowicie sama. W moim życiu nie ma nikogo oprócz mojego lekarza, mojego psychiatry, najwspanialszego człowieka na ziemi, który nazywa mnie swoją bohaterką. Tylko to trzyma mnie teraz przy życiu. To takie żałosne. Tyle miłości dałam innym przez całe moje życie i nie rozumiem, jak można kogoś tak porzucić – mówiła przez łzy.

Choroby psychiczne występują częściej niż myślimy, cierpi na nie rocznie około 25% dorosłego społeczeństwa

W dalszej części O’Connor opowiedziała o tym, jak wyglądała jej walka z chorobą afektywną dwubiegunową przez ostatnie dwa lata. Zły stan zdrowia psychicznego sprawił, że artystka oddaliła się od osób, na których zależało jej najbardziej. W nagraniu piosenkarka wyznała, że została porzucona przez najbliższych, którzy nie udźwignęli ciężaru życia z osobą z zaburzeniami.

– Chciałabym wytłumaczyć, jak to jest, dlatego nagrałam ten filmik. Choroba psychiczna jest jak narkotyki – bezwzględna, ma w du*ie, kim jesteś, piętno też ma w du*ie, kim jesteś. Nagle wszystkie osoby, które miały się Tobą opiekować, traktują cię jak g*wno. Każdego dnia walczę z całych sił dla wszystkich osób, które mi to robią, żeby trwać przy życiu. Gdyby chodziło tylko o mnie, dawno by mnie już nie było, bo przez ostatnie dwa lata chodzę po tej ziemi całkiem sama, jako kara za to, że jestem chora psychicznie. To jest zbrodnia, to nie powinno być tolerowane przez nikogo, kto mnie zna i twierdzi, że mnie kocha.

Po kilku godzinach od nagrania z całego świata do wokalistki popłynęły słowa wsparcia oraz konkretne propozycje fachowej pomocy. To nie pierwszy raz, kiedy Sinead O’Connor straszy, że się zabije, że mówi, że nie chce jej się żyć. Nie pierwszy raz jest na skraju załamania. Do pierwszej próby samobójczej przyznała się już w latach 90-tych.

Film wywołał burzliwą dyskusję. Internauci pytali, gdzie jest rodzina Sinead O’Conor i dlaczego jej nie pomaga. Niedługo potem (8 sierpnia)  na profilu artystki pojawił się wpis, w którym poinformowano, że wokalistka czuje się dobrze, nie ma myśli samobójczych i jest otoczona miłością oraz opieką.

„Piszę to na prośbę Sinead, żeby dać znać wszystkim, którzy ją znają i kochają, że jest bezpieczna i nie ma myśli samobójczych. Jest otoczona miłością i otrzymuje najlepszą opiekę. Prosiła, aby zamieścić ten wpis, wiedząc, że się o nią martwicie. Nie będę odpowiadać na żadne pytania, proszę o wyrozumiałość. Mam nadzieję, że te słowa pocieszą tych, którzy byli zaniepokojeni” – czytamy.

Na wideo nagrane przez Sinead O’Connor zareagowała inna gwiazda – Annie Lennox. Napisała, że martwi się o bezpieczeństwo koleżanki z branży. „Czy nie ma nikogo z bliskich przyjaciół lub rodziny, kto mógłby dać jej miłość i wsparcie? Strasznie jest widzieć ją taką bezbronną.” – napisała Annie Lenox.

Głośne mówienie o chorobach psychicznych czy zaburzeniach psychicznych oraz sposobach ich leczenia na pewno przyczynia się do lepszego zrozumienia tego problemu. Nie udawajmy, że to nie istnieje…

Źródło: www.niezależna.pl, www.fakt.pl, www.wyborcza.pl, www.plotek.pl, www.youtube.pl
Zdjęcia: www.news.com.au

PRZECZYTAJ TAKŻE:

NAWET POŁOWA MŁODYCH LUDZI MOŻE CIERPIEĆ NA DEPRESJĘ!

POLECAM PRZEPIS NA:

KAWAŁKI KURCZAKA W SOSIE SEROWYM – f7kulinarne