W jakich pozycjach lubicie się kochać? Odpowiedzi paść może multum. Wszak różne mamy upodobania. Różne temperamenty. Bez wątpienia przekłada się to na nasze łóżkowe akrobacje.

W jakich pozycjach lubicie się kochać? Odpowiedzi paść może multum. Wszak różne mamy upodobania. Różne temperamenty. Bez wątpienia przekłada się to na nasze łóżkowe akrobacje.

Wiele różnych statystyk prezentuje Internet. Wiele różnych publikacji naukowych, badań itp. Czy pozycje seksualne świadczą coś o nas samych?

Otóż okazuje się, że tak. Poniżej mała prezentacja. Podejście do tematu – od strony kobiecej. Czyli – co świadczą o nim – pozycje, w których najbardziej lubi się kochać?

Ciekawe spojrzenie zaczerpnięte z badań portalu C-Date.

Pozycja klasyczna

Jedna z najbardziej lubianych – przez obie płcie. Wśród różnych badań – zawsze w czołówce naszych upodobań. Naukowcy podkreślają, że mężczyzna lubiący seks w tej pozycji lubi nad wszystkim mieć kontrolę. Jest to ponoć mężczyzna spokojny, wyważony – jednocześnie zawsze dbający o potrzeby swojej kobiety. Co wy na to? Osobiście nie ze wszystkim się zgadzam. Spokojny? Wyważony? Pozostawiam bez komentarza.

Pozycja na pieska

Pozycja od tyłu – w każdym badaniu – również w czołówce. Mężczyzna lubiący tą pozycję to typowy macho, tzw samiec alfa. Gość pewny siebie, który wie, jak dogodzić kobiecie. Myślę, że nie ma w tym nic odkrywczego. Kobieta w tej pozycji może liczyć na mocne wrażenia.

Pozycja na jeźdźca

Pozycja również – w czołówce różnych prezentacji. Mężczyzna lubiący tę pozycję jest wzrokowcem. Ponoć to często mężczyzna leniwy, nie lubiący eksperymentować.

Pozycja na stojąco

Pozycja w której nieco mniej niż w poprzednich lubimy się kochać. Świadczy ponoć o otwartości partnera, chęci eksperymentowania. Taki mężczyzna przepada za seksem w plenerze.

Pozycja na łyżeczkę

Nazywana potocznie pozycją dla leniwych. Daje jednak partnerom poczucie bliskości. Mężczyzna lubiący kochać się na łyżeczkę ma ponoć władczy charakter. Od partnerki wymaga niekiedy uległości.

Ciekawe, w jakich pozycjach wy lubicie się kochać?

Oczywiście zachowajmy dystans – do prezentowanych badań, statystyk, którymi zasypuje nas internet. Osobiście uważam, że jego ulubiona pozycja może, ale nie musi świadczyć o jego charakterze. Może być wynikiem kondycji dwojga ludzi: jej i jego. Właściwie większość par kocha się w różnych pozycjach. Pewnie we wszystkich prezentowanych powyżej. Kwestia nastroju, chęci, ciekawości. Najważniejsze żeby chodzić do łóżka z miłością. Najważniejsze to kochać się w ogóle.

A wasi faceci w jakich pozycjach lubią się kochać? 🙂

Zdjęcia: thenewagelife.com/sexuality/, bigthink.com/videos/esther-perel-on-the-nature-of-erotic-desire-2

PRZECZYTAJ TAKŻE:

JAK CZĘSTO PARY UPRAWIAJĄ SEKS?

POLECAM TAKŻE:

Wojskowa grochówka – f7kulinarne