W życie weszła ważna ustawa. Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy Prawo Farmaceutyczne. Co się zmieni? Apteki będą mogli zakładać tylko farmaceuci. Nowelizacja wprowadza także ograniczenia demograficzne i geograficzne dla nowo tworzonych aptek.

W życie weszła ważna ustawa. Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy Prawo Farmaceutyczne. Co się zmieni? Apteki będą mogli zakładać tylko farmaceuci. Nowelizacja wprowadza także ograniczenia demograficzne i geograficzne dla nowo tworzonych aptek.

Przedstawiciele Izby Gospodarczej Właścicieli Punktów Aptecznych zwracają uwagę na fakt, że na chwilę obecną jest dwa razy więcej techników farmacji, niż farmaceutów. Jaka jest różnica?

Technik farmacji jest dużo tańszy od farmaceuty i jak skończy się kształcenie techników nie będzie miał kto sprzedawać w aptekach. Aptekarze przyznają się również, że farmaceuta będzie na wagę złota i przez to zacznie dyktować swoje warunki i stawki. Jako, że jedynie farmaceuta będzie mógł otworzyć aptekę, liczba aptek może się zmniejszyć, co doprowadzi do wzrostu cen leków. Już teraz wielu Polaków z powodów ekonomicznych musi rezygnować z wykupu kompletu leków przepisanych przez lekarzy.

Technik farmacji ma stracić prawo do wydawania pacjentom leków o silnie działających substancjach. Załamani twierdzą, że to zniszczy ich zawód i pozostaną bezrobotni.

Zgodnie z nową ustawą, apteki będzie mógł prowadzić tylko farmaceuta, który będzie miał prawo do wykonywania zawodu. Będzie on mógł posiadać maksymalnie 4 apteki ogólnodostępne. Jedna apteka ma przypadać na 3 tysiące mieszkańców gminy w odległości 500 metrów od drugiej, tej istniejącej. Aptekarze nie będą mogli odpowiadać na zapotrzebowanie rynku, nie będą mogli przenosić swoich aptek pod inne adresy (ograniczenia demograficzne i geograficzne).

Nowe przepisy będą dotyczyć nowo zakładanych aptek. Wejdą w życie po 30 dniach od ogłoszenia ustawy.

Według ministerstwa zdrowia, połowa z około 15 tysięcy aptek jest skupiona w sieciach aptecznych. Na zmianach mają skorzystać małe, rodzinne apteki, które przegrywają w konkurencji z sieciowymi.

Według Elżbiety Piotrowskiej-Rutkowskiej, nowelizacja ma zapobiec dalszej monopolizacji rynku aptecznego, dlatego wywołuje duży opór ze strony właścicieli sieci aptecznych.

W większości krajów europejskich w ostatnich latach łagodzi się przepisy dotyczące powstawania nowych aptek. Aż 17 krajów zmieniło przepisy w tym kierunku. Tylko 4 kraje, np. Węgry, zaostrzyły przepisy podobnie jak Polska.

Została wprowadzona zasada „apteka dla aptekarza”, w myśl której właścicielem apteki może być jedynie dyplomowany farmaceuta. Żaden polski przedsiębiorca nie będzie mógł otworzyć apteki.

Źródło: www.businessinsider.com.pl, www.dziennik.com, www.fakt.pl,
Zdjęcia: www.howtobecome.com, www.listerchemists.co.uk

PRZECZYTAJ TAKŻE: 

7 ZASKAKUJĄCYCH KORZYŚCI ZDROWOTNYCH PUSZCZANIA BĄKÓW

POLECAM PRZEPIS NA SERNIK WANILIOWY