Biało-Czerwoni już po pierwszej połowie prowadzili 31:12, a po zmianie stron tylko potwierdzili swoją dominację. W drugiej połowie reprezentacja Polski wygrała 52:19 z drużyną Europy. Gratulujemy! 

Biało-Czerwoni już po pierwszej połowie prowadzili 31:12, a po zmianie stron tylko potwierdzili swoją dominację. W drugiej połowie reprezentacja Polski wygrała 52:19 z drużyną Europy. Gratulujemy! 

W sobotę o godzinie 18:00 na Stadionie Miejskim przy al. marsz. Józefa Piłsudskiego 138 odbyło się wielkie wydarzenie sportowe, w którym reprezentacja Polski w rugby zmierzyła się z drużyną złożoną z zawodników z całej Europy.

Dokładnie 60 lat temu, 9. września 1957 roku założono Polski Związek Rugby. Niemal rok później, w sierpniu 1958 roku rozegrano pierwszy w historii tego sportu mecz reprezentacji Polski, w którym biało-czerwoni pokonali NRD 9:8.

Spotkanie to odbyło się w Łodzi, dlatego też okrągła rocznica założenia związku nie mogła być obchodzona w innym miejscu, niż naszym mieście.

Mecz został uroczyście rozegrany w ramach obchodów 60-lecia Polskiego Związku Rugby i miał charakter towarzyski. W zespole brało udział wiele gwiazd, między innymi Vasile Balana, Fabrice Estebanez, Nathan Pelsy, Storm Carol i Amir Rademaker. Mecz był ostatnim na ławce trenerskiej Biało-Czerwonych Blikkiesa Groenewalda.

Początek nie należał do Polaków, pierwsze przyłożenie należało do gości, którzy otworzyli wynik. Ekipa Europy prowadziła 5:0 i Polacy zaczęli pokazywać na co ich stać.

Najlepszym zawodnikiem polskiej drużyny był Grzegorz Szczepański, który dzięki dwóm fantastycznym akcjom zupełnie wymanewrował obrońców reprezentacji Europy i zdobył przyłożenia. Popisał się także Szymon Sirocki, jego solowe akcje skrzydłowe są wizytówką meczów reprezentacji siedmioosobowej. Bardzo korzystnie wykazał się także Dawid Plichta. Po pierwszej rundzie Polacy schodzili do szatni prowadząc 31:12.

Po zmianie stron oglądaliśmy dużo walki, jednak w pierwszym kwadransie drugiej połowy obie grupy wydawały się wolniejsze, co odbiło się na wyniku. Na tablicy nadal widniał wynik 31:12, a każda ofensywna próba Europejczyków zatrzymywała się dobrze dysponowanej defensywie Polaków.

Pierwsze punkty w drugiej połowie zdobył Kamil Bobryk w 59. minucie. Chwilę później wpadły kolejne dwa punkty z podwyższenia reprezentacji Polski i po godzinie gry było 38:12 dla Polski.

Najbardziej widowiskowa i efektywna akcja tego meczu miała miejsce w 68. minucie. Punkty zdobył Kewin Bracik, a rugbowi adepci powinni tę akcję stawiać za wzór. Wpadły nam kolejne dwa punkty i było już 45:12.

Reprezentacja Polski wygrała drugą połowę 21:0, a cały mecz 52:12. Gratulujemy!

Źródło: polsatsport.pl, www.tulodz.com
Zdjęcia: Bartosz Kudaj www.tulodz.com,

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Historyczna i sensacyjna decyzja FIFA – sędzia się pomylił, mecz zostanie powtórzony po roku czasu

Przepis na tradycyjny bigos – f7kulinarne