Polskie siatkarki na barażu o ćwierćfinał zakończyły udział w mistrzostwach Europy. Nie wykorzystały swoich szans i uległy Turczynkom 1:3. Odpadły w tej samej fazie mistrzostw Europy, co nasi siatkarze.

Polskie siatkarki na barażu o ćwierćfinał zakończyły udział w mistrzostwach Europy. Nie wykorzystały swoich szans i uległy Turczynkom 1:3. Odpadły w tej samej fazie mistrzostw Europy, co nasi siatkarze.

Zespół dziewczyn Jacka Nawrockiego żegna się z mistrzostwami Europy. Biało-Czerwone przegrały 1:3 z reprezentacją Turcji i nie powtórzą wyniku sprzed dwóch lat, kiedy to dotarły do ćwierćfinału. Mimo że Turczynki były faworytkami konfrontacji w Baku, to jednak polscy kibice liczyli na niespodziankę. Trudno uwierzyć w porażkę biało-czerwonych.

Polki bardzo dobrze rozpoczęły mecz, grały odważnie, a ich atutem był blok. Dzięki temu objęły dwupunktowe prowadzenie. Straciły je po problemach w przyjęciu i dwóch udanych atakach z obiegnięcia Edy Erdem Dundar (10:11). Kilka minut później Biało-Czerwonym udało się odrobić już trzy punkty straty (14:14).

Podstawa, to wyciągnąć właściwe wnioski i kontynuować budowanie wspaniałej drużyny!

Podopieczne Giovanniego Guidettiego zaczęły więcej kiwać, a nasze siatkarki nie umiały podbić tych kiwek. Do tego doszedł brak dokładności i Turczynki pewnie zmierzały do wygranej. Ich gra była bardziej pewna, coraz więcej akcji kończyły swobodnie.

Mimo że w końcówce Polki doprowadziły do remisu 23:23, to zawiodła je skuteczność i minimalnie przegrały (22:25, 25:27, 25:18, 23:25)

Najlepiej punktującą zawodniczką w naszej ekipie okazała się Malwina Smarzek, która w sumie zapisała na swoim koncie 25 oczek. Bohaterką meczu była jednak Julia Twardowska, która dała bardzo dobrą zmianę podrywając swoje koleżanki do walki.

– Zwyciężył faworyt, ale nie rozumiany jako faworyt w takiej formie, w jakiej jest na tych mistrzostwach. Po stronie Turczynek było dużo błędów i nieporozumień pomimo tego, że są to zawodniczki z bardzo dobrych klubów. Niestety, nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Fragmenty tego meczu mogły się podobać, ale przez większość spotkania było dużo bałaganu na boisku po jednej i po drugiej stronie. Myślę, że naszą reprezentację stać było na więcej w tych mistrzostwach Europy, gdyż mecz z Turczynkami był do wygrania. To nie jest ta Turcja sprzed dwóch czy czterech lat. Nie mamy co gdybać. Zarząd i wydziały Polskiego Związku Piłki Siatkowej muszą się zastanowić nad tym, co się stało zarówno z męską jak i z żeńską reprezentacją – powiedział po meczu dla przeglądu sportowego Waldemar Wspaniały.

W ćwierćfinale mistrzostw Europy Turczynki zagrają z Rosjankami, obrończyniami mistrzowskiego tytułu.

Polska: Joanna Wołosz, Agnieszka Kąkolewska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Patrycja Polak, Martyna Grajber, Malwina Smarzek, Agata Witkowska (libero) – Natalia Murek, Julia Twardowska, Aleksandra Krzos (libero), Monika Bociek.

Turcja: Naz Aydemir, Eda Erdem, Kubra Akman, Guldeniz Onal, Neriman Ozsoy, Meryem Boz, Hatice Gizem Orgem (libero) – Merve Dalbeler (libero), Gozde Kirdar, Singe Sebnem, Gamze Alikaya, Bahar Toksoy-Guidetti, Hande Baladin.

Źródło: www.przegladsportowy.pl, www.sport.tvn24.pl, www.sportowefakty.wp.pl
Zdjęcia: www.pzps.pl

PRZECZYTAJ TAKŻE:

200 tysięcy euro odszkodowania dla siatkarza, który siedział za gwałt

TORT SACHERA: KRÓL DESERÓW – f7kulinarne