Internet nie może być traktowany jako wróg tylko dlatego, że ludzie się od niego uzależniają. Daje on wiele korzyści: jest szybki, wygodny, nie zanieczyszcza środowiska i dostarcza informacji. Zarazem jednak Internet otwiera możliwość ucieczki od rzeczywistości i od codziennych problemów dokładnie tak samo, jak alkohol czy narkotyki.

Internet nie może być traktowany jako wróg tylko dlatego, że ludzie się od niego uzależniają. Daje on wiele korzyści: jest szybki, wygodny, nie zanieczyszcza środowiska i dostarcza informacji. Zarazem jednak Internet otwiera możliwość ucieczki od rzeczywistości i od codziennych problemów dokładnie tak samo, jak alkohol czy narkotyki.

3

Problem powstaje, kiedy ludzie zaczynają być tak pochłonięci przez Internet i życie „innym życiem”, że przestają dbać o zdrowie, relacje z ludźmi, pracę i pozostałe obowiązki. Podobnie jak w przypadku innych przyjemności kluczowe jest tu umiarkowanie. Jak wygląda sytuacja z korzystaniem z Internetu u naszych rodaków?

Z badania przeprowadzonego w ramach kampanii „Odpuść FOMO” wynika, że 64% Polaków jest świadomych tego, że często korzystają z internetu oraz urządzeń mobilnych, jednak uważają, że robią to w granicach rozsądku.

Wraz z szybkim rozwojem nowoczesnych technologii uzależnienie od internetu staje się coraz powszechniejszym problemem

Ponad połowa badanych (51%) Polaków przyznała, że nie wyobraża sobie dnia bez swojego telefonu, gdyż obawia się, że coś ważnego ich w ten sposób ominie. Z kolei 34% badanych przyznało, że jest w stanie rozstać się ze swoim smartfonem zaledwie na kilka godzin, a 26% nie może się powstrzymać, aby nie zerkać na ekran przynajmniej co godzinę.

Według psychologa i eksperta kampanii „Odpuść FOMO”, Igora Rotberga: “człowiek oczekuje, że cokolwiek zamieści w sieci, spotka się to z bardzo szybką reakcją zwrotną. Z drugiej strony odczuwa często przymus błyskawicznej reakcji, jeśli tylko otrzyma powiadomienie, że przyszedł SMS lub wiadomość. Ta potrzeba natychmiastowej reakcji wobec napływających bodźców z internetu jest charakterystyczną cechą FOMO (ang. Fear Of Missing Out – lęku przed tym, że coś nas ominie)”.

Mimo tak druzgocących wyników badań 90% Polaków twierdzi, że wcale nie nadużywają nowych technologii, jednak potrafią dostrzec uzależnienie u innych osób.

Do negatywnych skutków FOMO należą m.in. wzrost poziomu stresu oraz drażliwość, które są związane z tym, że czujemy ciągły przymus sprawdzania swoich powiadomień na smartfonie oraz tym, że nie jesteśmy w stanie przetworzyć ogromu informacji, które do nas docierają za jego pomocą. Bardzo często nadmierne korzystanie z tego typu urządzeń ma również negatywny wpływ na nasze relacje z bliskimi czy znajomymi.

Natura uzależnienia od Internetu – definiowanego jako niezdolność do panowania nad impulsami bez używania środków psychoaktywnych – jest podobna do nałogowego hazardu, a jego konsekwencje w różnych sferach życia są równie niszczące jak skutki alkoholizmu.

Wśród specjalistów brak jednoznacznej zgody czy powinno się mówić o „nadużywaniu Internetu”, czy wręcz o „uzależnieniu” od Internetu. Nie sposób jednak zaprzeczyć, że nadmierne korzystanie z Internetu jest coraz bardziej powszechnym zjawiskiem i bardzo niebezpiecznym. Miejmy się na baczności!