Praca opiekunki powinna nieść ze sobą szczerość, odpowiedzialność, uczciwość, serdeczność, opanowanie i cierpliwość, spostrzegawczość i umiejętność przewidywania, umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach, elastyczność, dobrą organizację czasu oraz to, żeby maluszek czuł się dobrze w towarzystwie opiekunki. Niestety tego wszystkiego zabrakło opiekunce, która zatłukła na śmierć chłopczyka. 

Praca opiekunki powinna nieść ze sobą szczerość, odpowiedzialność, uczciwość, serdeczność, opanowanie i cierpliwość, spostrzegawczość i umiejętność przewidywania, umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach, elastyczność, dobrą organizację czasu oraz to, żeby maluszek czuł się dobrze w towarzystwie opiekunki. Niestety tego wszystkiego zabrakło opiekunce, która zatłukła na śmierć chłopczyka. 

W nocy 22 marca 2016 r. w Kalifornii doszło do strasznego wydarzenia, bardzo głośno było o tym w mediach w USA.

31-letnia Ann Ingrassi, zawodowa niania, która od ponad 10 lat opiekowała się dzieciakami i współpracowała z najlepszymi agencjami, pobiła 4-miesięcznego chłopczyka na śmierć. Powód? Kobieta czuła się bardzo nieszczęśliwa. Opiekunka złapała niemowlaka na nóżki i kilka razy uderzyła jego główką o podłogę.

Jeden z policjantów opowiedział w magazynie People, jak przebiegała straszna sytuacja – Kiedy matka wróciła wieczorem opiekunka czekała na nią przed domem. Poinformowała ją, że Aiden przestał sam oddychać. Przerażona matka natychmiast wezwała karetkę. Wtedy chłopiec jeszcze żył. Został przetransportowany do miejscowego szpitala ze złamaną czaszką i urazem mózgu. Chłopiec zmarł 4 dni później. Badania toksykologiczne wykazały, że opiekunka była pijana w dniu morderstwa.   – to zdarzenie potwierdza także adwokat okręgowy.

Podczas rozprawy sądowej Ann Ingrassi broniła się twierdząc, że „była bardzo nieszczęśliwa w pracy”. Zeznała, że od samego początku nienawidziła dzieci i od samego początku bardzo się męczyła pracując jako niania. Twierdzi, że i tak długo wytrzymała, teraz jej „emocje eksplodowały”.

Na sali sądowej powiedziano, że „według dowodów przedstawionych na rozprawie, oskarżona była bardzo nieszczęśliwa, że jest opiekunką dla dzieci i musi się nimi opiekować. Była pod wpływem alkoholu opiekując się dzieckiem”.

Prokuratorzy z Kalifornii  „nieszczęśliwą opiekunkę do dzieci” uznali za winną zamordowania 4-miesięcznego chłopca, który zmarł z powodu urazów, które nabył podczas jej opieki. Za okrutne zamordowanie 4-miesięcznego chłopczyka kobieta dostała 25 lat więzienia. Policja powiedziała, że Ann ​​Ingrassi była długoletnim przyjacielem ojca Aiden.

Źródło: www.dreamindemon.com
Zdjęcia: www.crimeonline.com, www.keywordsking.com

PRZECZYTAJ TAKŻE:

SZATAN W HABICIE – ZAKONNICA DOSTARCZAŁA DZIECI KSIĘŻOM PEDOFILOM

PRZEPIS NA PRZEPYSZNE CIASTO CZEKOLADOWE

Jeżeli ktoś ma ochotę na wilgotne, pyszne i bardzo szybkie w przygotowaniu ciasto to zapraszam.