Korki na drogach współczesnych miast to często olbrzymi problem, utrudniający komunikację i życie mieszkańcom. Niektórzy winią za ten stan rzeczy zbyt dużą ilość samochodów, a inni złą infrastrukturę drogową. Niezależnie od strony sporu, prawda jest taka, że zmniejszenie ilości pojazdów na drogach, zwłaszcza tych większych znacząco może pomóc. Z takiego założenia wyszli Chińczycy, którzy zaprojektowali autobus XXI wieku – Transit Elevated Bus.

Korki na drogach współczesnych miast to często olbrzymi problem, utrudniający komunikację i życie mieszkańcom. Niektórzy winią za ten stan rzeczy zbyt dużą ilość samochodów, a inni złą infrastrukturę drogową. Niezależnie od strony sporu, prawda jest taka, że zmniejszenie ilości pojazdów na drogach, zwłaszcza tych większych znacząco może pomóc. Z takiego założenia wyszli Chińczycy, którzy zaprojektowali autobus XXI wieku – Transit Elevated Bus.

1

Każdego roku na chińskie ulice wyjeżdża 20 milionów nowych kierowców, a najdłuższy zanotowany tam korek miał 100 kilometrów długości. Transport drogowy, w tym publiczny, nie należy zatem do najwygodniejszych. Nic zatem dziwnego, że Chiny starają się usprawnić tę część życia swoich mieszkańców.

Co czyni pojazd tak niezwykłym? To, że jeżdżąc po miejskich drogach, jednocześnie „unosi się” ponad nimi.

Największą zaletą Transit Elevated Bus (TEB) jest to, że dzięki niemu można zaoszczędzić wiele przestrzeni na drodze

Autobus mierzy 22 m długości, 7,8 m szerokości i 4,8 m wysokości. Na pokład może wejść nawet 300 pasażerów. TEB „lewituje” 2,1 metra nad jezdnią – pod nim spokojnie zmieszczą się osobówki. Nie wiadomo, czy w kolejnych prototypach zostaną uwzględnione także wyższe pojazdy np. dostawczaki.

Za napęd odpowiadają silniki elektryczne, a TEB może się rozpędzić do 60 km/h. Porusza się nad drogami, korzystając jedynie z specjalnych szyn wzdłuż ulic.

Dla bezpieczeństwa zarówno autobusu jak i samochodów TEB został wyposażony w specjalną sygnalizację świetlną i dźwiękową, ostrzegającą kierowców o planowanych manewrach pojazdu.

We wtorek 02.08.2016 r., TEB miał jazdę próbną w jednym z miast znajdujących się w północno-wschodniej części prowincji Hebei. Testy wypadły pomyślnie. Oznacza to, że pojazd za jakiś czas trafi do kolejnych chińskich miast, takich jak Nanyang, Qinhuangdao, Shenyang, Tianjin oraz Zhouko. Następnie zacznie w nich regularnie kursować, a potem trafi do innych krajów mających problem z korkami oraz niską jakością komunikacji miejskiej.

W miastach, w których brak blokujących przejazd wysokich pojazdów estakad, mógłby z powodzeniem zastępować metro. Tym bardziej, że koszty jego budowy to 16% kosztów budowy metra.

Bez wątpienia idea tego typu autobusów jest bardzo ciekawa i może pomóc rozładować korki w wielu miastach. Problem w tym, że TEB nie będzie mógł korzystać z węższych ulic, tak typowych dla np. europejskich miast. Minie jeszcze kilka lat, zanim niecodzienne autobusu zaczną zyskiwać popularność na drogach. Inna sprawa, że wokół prób pojazdu narasta wiele kontrowersji i wątpliwości czy projekt w ogóle będzie zdolny do jazdy w normalnych warunkach.