Koszykarskie środowisko jest w szoku: w wieku zaledwie 47 lat zmarł Adam Wójcik, wieloletni reprezentant Polski, zawodnik, który jako pierwszy Polak był bliski gry w NBA, przez lata podpora drużyny narodowej i wielu klubów w kraju i za granicą, ikona tej dyscypliny nad Wisłą. Od dłuższego czasu zmagał się z białaczką.

Koszykarskie środowisko jest w szoku: w wieku zaledwie 47 lat zmarł Adam Wójcik, wieloletni reprezentant Polski, zawodnik, który jako pierwszy Polak był bliski gry w NBA, przez lata podpora drużyny narodowej i wielu klubów w kraju i za granicą, ikona tej dyscypliny nad Wisłą. Od dłuższego czasu zmagał się z białaczką.

Swoją ostatnią w tym życiu walkę przegrał w sobotę 26 sierpnia wczesnym rankiem. To tragiczna informacja nie tylko dla samych kibiców, ale także dla milionów Polaków, w tym wielu Dolnoślązaków, którzy przez lata kibicowali popularnemu „Oławie” i wspierali go na parkiecie i poza nim. Adam Wójcik był od zawsze związany z Dolnym Śląskiem, a przede wszystkim z Oławą i Wrocławiem.

Adam Wójcik odszedł w kwiecie wieku, w pełni sił, gdy realizował się już nie jako koszykarz, ale trener, wychowawca młodzieży, a przede wszystkim ojciec wspaniałych 18-latków – bliźniaków Jana i Szymona, także rozpoczynających karierę koszykarską.

Wydawało się, że całe życie przed nim i że to człowiek nie do zdarcia. Jego zawodowa kariera koszykarska trwała w końcu ponad dwie dekady. Rzadko miewał poważniejsze kontuzje, biegał na parkietach jeszcze w wieku 42 lat. Buty na kołku zawiesił zaledwie pięć lat temu. – Czuję się maksymalnie na 30 lat – można było przeczytać w „Super Expresie”, gdy dobiegał czterdziestki.

47-letni Wójcik zmarł w sobotę nad ranem. Ta informacja wstrząsnęła całym koszykarskim światem

Jak na koszykarza o wzroście 209 cm imponował dynamiką, fruwał nad obręczami w efektownych akcjach. Rozwijał repertuar zagrań, umiał radzić sobie pod koszem jako środkowy, ale grał też na obwodzie i łatwo trafiał za 3 punkty.

Urodził się za wcześnie i to podkreślają zgodnie niemal wszyscy, którzy widzieli Go w akcji. Gdyby wkraczał do dorosłej koszykówki dziesięć lat później, to On, a nie Marcin Gortat mógłby być pierwszą polską gwiazdą NBA. Miał swoje przesądy, zawsze najpierw zakładał lewą skarpetkę i lewy but, przed pierwszym treningiem na śniadanie jadał banana popijając kawą.

Osiem razy zdobył mistrzostwo Polski, raz był mistrzem Belgii. W reprezentacji osiągnięciem numer jeden było 7. miejsce w ME 1997 – wynik, którego od tego czasu nie udało się powtórzyć. Ostatni mecz w drużynie narodowej rozegrał w 2009 r. na mistrzostwach Europy w Polsce, czwartych w swojej karierze. 39-letni Wójcik był wtedy najstarszym kadrowiczem, a najmłodsi jego koledzy z zespołu mieli po 23 lata. W koszulce z orzełkiem grał 20 lat.

Adam Wójcik miała na koncie 10 012 punktów. Wszedł do historii! Był jednym z najlepszych naszych koszykarzy w historii. Spokojny, zrównoważony, nieagresywny, dla każdego miał dobre słowo. Był autorytetem dla wielu polskich koszykarzy.

Wiadomo, że od jakiegoś czasu chorował na białaczkę. Informacja ta była ukrywana. Od jakiegoś czasu przebywał w śpiączce, ale lekarze nie mieli zbyt dobrych diagnoz. Już niedługo rozpocznie się kolejny EuroBasket, na którym Polacy mają szansę na sukces. Jeśli odnieśliby go, by uczcić Adama Wójcika, to byłaby wielka rzecz. Rodzinie i bliskim legendy polskiej koszykówki składamy najszczersze kondolencje.

Źródło: http://sport.se.pl/inne-sporty/koszykowka/adam-wojcik-nie-zyje-zegnaj-mistrzu_1015020.html, http://www.gazetawroclawska.pl/aktualnosci/a/nie-zyje-adam-wojcik-zmarl-wybitny-polski-koszykarz,12422384/2/, http://sport.se.pl/inne-sporty/koszykowka/adam-wojcik-nie-zyje-znany-koszykarz-przegral-z-bialaczka_1014907.html
Zdjęcia: www.sport.trojmiasto.pl, Twitter

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Polscy koszykarze wygrali z Rosją, są na bardzo dobrej drodze do Eurobasketu

POLECAM PRZEPIS NA:

PUSZYSTE PLACUSZKI Z JAGODAMI – f7kulinarne