I niech mi ktoś powie, że gimnazjum to nie jest samo zło! W Gdańsku, w jednej ze szkół dziewczyny kopały i biły po głowie, wyzywały i ciągnęły za włosy nastoletnią koleżankę. Całe zdarzenie nagrywał chłopak, który w międzyczasie pytał, czy też może jej zaje*ać? Sprawą zajęła się policja. 

I niech mi ktoś powie, że gimnazjum to nie jest samo zło! W Gdańsku, w jednej ze szkół dziewczyny kopały i biły po głowie, wyzywały i ciągnęły za włosy nastoletnią koleżankę. Całe zdarzenie nagrywał chłopak, który w międzyczasie pytał, czy też może jej zaje*ać? Sprawą zajęła się policja. 

Na Facebooku 11 maja 2017 roku w czwartek pojawiło się wstrząsające nagranie, na którym widać jak gimnazjalistki z Gdańska dosłownie zmasakrowały swoją koleżankę.

„Udostępniam ten filmik, żeby wszyscy mieli świadomość tego, co się dzieje dookoła i starali się doprowadzić do zmniejszenia lub nawet całkowitego zlikwidowania tego typu problemu” – zaznaczyła internautka udostępniająca film. Autorka postu twierdzi, że udostępniła film za zgodą poszkodowanej – dla jej dobra.

Filmik naprawdę jest przerażający. Widać na nim, jak dziewczyny znęcają się nad koleżanką. Szarpią ją za włosy, okładają pięściami, kopią po głowie, wyzywają. Całej sytuacji przyglądają się także inni uczniowie, których całe zdarzenie bawi. Jeden z chłopaków chce dołączyć i pyta się dziewczyn, czy „także moje jej zaje*ać?”.

Matka pobitej dziewczyny sprawę zgłosiła na policję. Gdańska policja już przesłuchała podejrzane nastolatki.

– W czwartek otrzymaliśmy zgłoszenie od matki pokrzywdzonej. Aktualnie trwają w tej sprawie czynności – poinformowała Aleksandra Siewert, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

– W momencie, gdy film ukazał się w internecie, dwie 14-latki zaczęły mataczyć i przekazywać policjantom nieprawdziwe informacje. Do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd rodzinny będą przebywać w Policyjnej Izbie Dziecka – mówi nam rzeczniczka komendy.

A co z pobitą dziewczyną? – Poszkodowana odniosła ogólne obrażenia, które nie zagrażają życiu – twierdzi przedstawicielka policji.

I niech mi ktoś teraz powie, że gimnazjum to nie jest samo zło! Dzieciom się w głowach przewraca. Zamiast się uczyć i przygotowywać do odpowiedzialnego życia dorosłego to dziewczyny się malują, palą papierosy, chodzą wyzywająco ubrane, są gorsze od chłopaków. Dzieci w gimnazjum uważają się za dorosłych, a tak naprawdę są wtedy żałosnymi dzieciakami, którzy nic nie wiedzą o życiu, a uważają się za najmądrzejszych.

Posiadanie smartfona, pełno zdjęć na Facebooku, zero obowiązków, zero zainteresowania rodziców i pełno toksycznych znajomych nie zaprowadzi wysoko w życiu dorosłym. Gimnazja to siedlisko agresji, patologii i wszelkiego szkolnego zła. Młodzież jest niewychowana, nie wiedzą co to szacunek, większość potrafi tylko przeklinać, ćpać, ubierają się jak dziwolągi, mają fioletowe włosy, a poprawnie językowo nie potrafią złożyć ani jednego zdania.

Oczywiście nie można za wszystko obciążać tylko gimnazja, jednak gdyby w szkole było więcej dyscypliny nie miałoby miejsca tyle strasznych sytuacji. Nauczyciele kompletnie nie radzą sobie z utrzymaniem dyscypliny w klasie. Świat w ciągu 10 lat bardzo się zmienił. Pojawił się Internet, mamy dostęp do wszystkiego w szybkim czasie, zmienił się model rodziny, kobieta już nie siedzi w domu i gotuje, zmieniło się jedzenie, przez co dziewczęta szybciej dojrzewają, jednak w czym jest problem, że w gimnazjach jest tak wysoki poziom agresji?

Dzisiejsi uczniowie mają znacznie bardziej upośledzoną zdolność do tworzenia więzi niż było to 10 lat temu. Kiedyś wychodziło się na dwór i spędzało ze znajomymi większość czasu na rozmowie, na zabawach, także na psoceniu. Dawniej młodzież nie była tylko święta. Jak się kogoś nie lubiło dochodziło do bójki, ale zaraz potem podawało się rękę na zgodę.

Teraz dzieci siedzą zamknięte w pokojach, zapatrzone tylko w swoje komórki, a nawet jak się spotykają to większość czasu klikają w telefonach, nie potrafią ze sobą rozmawiać, mają frajdę z ośmieszania znajomych w sieci, nie rozmawiają z rodzicami. Zamiast żyć w społeczności, człowiek zaczyna żyć w forach społecznościowych. Podejście i szacunek do drugiego człowieka powinien nauczyć rodzic, a jak ma to zrobić jak zapierdziela od rana do wieczora, żeby utrzymać rodzinę?

Źródło: wiadomosci.wp.pl,
Zdjęcia: www.swnewsmedia.com, www.nwaonline.com

PRZECZYTAJ TAKŻE:

NA CO CHORUJE ZDROWY CZŁOWIEK?

POLECAM PRZEPIS NA KAPUŚNIAK Z ZIEMNIACZKAMI