Naukowcy cały czas nie odpuszczają i poszukują planet poza Układem Słonecznym. W końcu mają się czym ekscytować, ponieważ udało im się odnaleźć świat, który łudząco przypomina naszą Ziemię, czyli być może w przyszłości będzie można tam zamieszkać. NASA odkryła aż 7 planet i wszystkie są podobne do Ziemi,. Jest duża szansa, że może istnieć na nich woda w stanie ciekłym. To pierwsze w historii takie odkrycie! 

Naukowcy cały czas nie odpuszczają i poszukują planet poza Układem Słonecznym. W końcu mają się czym ekscytować, ponieważ udało im się odnaleźć świat, który łudząco przypomina naszą Ziemię, czyli być może w przyszłości będzie można tam zamieszkać. NASA odkryła aż 7 planet i wszystkie są podobne do Ziemi,. Jest duża szansa, że może istnieć na nich woda w stanie ciekłym. To pierwsze w historii takie odkrycie! 

Planety układu TRAPPIST-1 Fot. NASA/JPL-Caltech/R. Hurt, T. Pyle (IPAC)

Planety układu TRAPPIST-1 Fot. NASA/JPL-Caltech/R. Hurt, T. Pyle (IPAC)

– Dzisiaj odnalezienie nowej Ziemi nie jest pytaniem „czy?”, ale „kiedy?” – fascynowali się naukowcy w trakcie konferencji NASA. Uczonym udało się odnaleźć system planetarny, w którym jest aż 7 planet wielkością bardzo podobnych do Ziemi. I aż 3 z tych planet znajdują się w tzw. sferze życia bądź ekosferze.

– To niesamowity system planetarny! Nie dość, że odkryliśmy w nim tak wiele planet, to na dodatek są one zaskakująco podobne do Ziemi! – z uśmiechem na buzi mówi kierujący grupą badawczą Michaël Gillon z University of Liege w Belgii.

Naukowcy znaleźli kolejne dowody na istnienie masywnej planety na obrzeżach Układu Słonecznego

Międzynarodowy zespół badaczy tym razem odkrył cały system planet. Układ został nazwany TRAPPIST-1, ma 7 planet, które oznaczono kolejnymi literami alfabetu, czyli  TRAPPIST-1 b, poprzez c, d, e, f, g, aż do TRAPPIST-1 h). Planety są od nas odległe zaledwie o niecałe 40 lat świetlnych w gwiazdozbiorze Wodnika.

Planety są podobnych rozmiarów jak Ziemia i Wenus. Naukowcy pokładają w nich ogromne nadzieje na nowe miejsce do życia w kosmosie. Jak wspominałam już wcześniej, 3 planety znajdują się w sferze życia, czyli są w takiej odległości od Ziemi, że można stwierdzić, czy występuje na nich woda w stanie ciekłym. Jak uda się potwierdzić ten wniosek, w ciągu kilku najbliższych lat stanie się to jeden z najważniejszych celów do poszukiwania oznak innego życia w kosmosie.

– To odkrycie może być ważnym elementem układanki, jaką jest odnajdowanie środowisk nadających się do zamieszkania, miejsc, gdzie może istnieć życie. To wielki krok w stronę odpowiedzi na pytanie „czy jesteśmy sami we wszechświecie” – ocenił Thomas Zurbuchen z NASA.

Badania rozpoczęły się pod koniec 2015 roku, podczas których prowadzono obserwacje teleskopem TRPPIST w Chile. Odnaleziono wtedy 3 planety wielkości Ziemi i ogłoszono to w maju 2016 roku. Na tym obserwacje się nie skończyły. Najnowsze wyniki wskazują na istnienie w układzie aż 7 planet. W tych emocjonujących badaniach brało udział 30 astronomów – z Szwajcarii, z Belgii, USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Maroka, RPA i Arabii Saudyjskiej.

Teraz naukowcy chcą obserwować system przy pomocy innych teleskopów. Do bliższej oceny sytuacji posłużą teleskopy, m.in. Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba i Ekstremalnie Wielki Teleskop Europejski E-ELT. Badacze mają nadzieję, że wszystkie instrumenty pozwolą zbadać skład atmosfery planet w sferze życia, czy jest na nich woda, a także sprawdzą, czy w systemie może być jeszcze więcej obiektów.

Tak artysta we współpracy z naukowcami wyobraża sobie powierzchnię planety TRAPPIST-1f, na której może występować płynna woda:

Przeczytaj także: NOWY, UNIKATOWY, KOSMICZNY KIERUNEK STUDIÓW W TRÓJMIEŚCIE

Polecam przepis na PYSZNE, SMAŻONE JABŁUSZKA – TO SZYBKI I SMACZNY DESER

This artist's concept allows us to imagine what it would be like to stand on the surface of the exoplanet TRAPPIST-1f, located in the TRAPPIST-1 system in the constellation Aquarius. Because this planet is thought to be tidally locked to its star, meaning the same face of the planet is always pointed at the star, there would be a region called the terminator that perpetually divides day and night. If the night side is icy, the day side might give way to liquid water in the area where sufficient starlight hits the surface. One of the unusual features of TRAPPIST-1 planets is how close they are to each other -- so close that other planets could be visible in the sky from the surface of each one. In this view, the planets in the sky correspond to TRAPPIST1e (top left crescent), d (middle crescent) and c (bright dot to the lower right of the crescents). TRAPPIST-1e would appear about the same size as the moon and TRAPPIST1-c is on the far side of the star. The star itself, an ultra-cool dwarf, would appear about three times larger than our own sun does in Earth's skies. The TRAPPIST-1 system has been revealed through observations from NASA's Spitzer Space Telescope and the ground-based TRAPPIST (TRAnsiting Planets and PlanetesImals Small Telescope) telescope, as well as other ground-based observatories. The system was named for the TRAPPIST telescope. NASA's Jet Propulsion Laboratory, Pasadena, California, manages the Spitzer Space Telescope mission for NASA's Science Mission Directorate, Washington. Science operations are conducted at the Spitzer Science Center at Caltech in Pasadena. Spacecraft operations are based at Lockheed Martin Space Systems Company, Littleton, Colorado. Data are archived at the Infrared Science Archive housed at Caltech/IPAC. Caltech manages JPL for NASA.