To nie jest żadna kraina stworzona w wyobraźni Johna Tolkiena, czy Georgea Martina, ale miejsce, które istnieje naprawdę! Most Diabła przedstawiony na zdjęciu wznosi się nad jeziorem Rakotz w miejscowości Kromlau, kilka kilometrów od granicy z Polską.

To nie jest żadna kraina stworzona w wyobraźni Johna Tolkiena, czy Georgea Martina, ale miejsce, które istnieje naprawdę! Most Diabła przedstawiony na zdjęciu wznosi się nad jeziorem Rakotz w miejscowości Kromlau, kilka kilometrów od granicy z Polską.

zz

Z założenia mosty mają umożliwić łatwiejsze poruszanie się z jednego do drugiego punktu. Są jednak i takie, które potrafią przekształcić krajobraz wokół niego i stać się prawdziwym dziełem sztuki. Nie inaczej jest z mostem Rakotz w miejscowości Kromlau, który jest prawdziwą perełką Parku Rododendronów i Azalii.

Friedrich Hermann Rotschke roku zainspirowany Parkiem Pucklera w Muskau postanowił w 1844 roku stworzyć swój własny ogród. Aktualnie zajmuje łączną powierzchnię 200 hektarów, czyniąc go jednym z największych w Saksonii. Turyści najchętniej odwiedzają samo centrum parku skupione wokół jeziora (90 ha).

Most Diabła przedstawiony na zdjęciu wznosi się nad jeziorem Rakotz w miejscowości Kromlau, kilka kilometrów od granicy z Polską

Pierwsze prace nad utworzeniem parku poczyniono w 1844 roku, wydobywanie kamienia do dekoracji parku i budowy mostu trwało aż 10 lat. Najstarsze drzewa zostały posadzone przez właściciela Friedricha Herrmanna Rötschke w latach 1845-1870. Wiele z nich rośnie do dzisiaj. Pierwsze rododendrony przywiózł do Kromlau Georg Eichler jeden z założycieli niemieckiego Towarzystwa Dendrologicznego,rośliny pochodziły m.in. z Gruzji i Kaukazu.

W parku znajdują się dwa drzewa występujące tylko w Kromlau: klon naturalny hybrydowy (Acer x dieckii), znany dopiero od 1886 roku oraz klon jawor, Prince Handjery ‚(Acer pseudoplatanus’), którego liście są żółte z czerwonym spodem.

Tereny porastają głównie różaneczniki, czyniąc spacer prawdziwą ucztą dla oka, szczególnie w maju kiedy kwitną jego główni bohaterowie – rododendrony i azalie.

Jednak najciekawszym obiektem tego parku jest wznoszący się nad jeziorem Rakotz most łukowy nazywany przez lokalnych mieszkańców Mostem Diabła (niem. Teufelsbrücke). Zbudowany został blisko 150 lat temu z czeskiego bazaltu i jest ogromną atrakcją dla fotografów, zarówno amatorów, jak i profesjonalistów. Ze względu na dokładność z jaką była budowana cała konstrukcja, most jak i jego odbicie łączą się w idealny okrąg niezależnie od punktu obserwacji. Ponieważ jest on dość kruchy, nie ma możliwości, aby po nim przejść, istnieje jednak kilka miejsc, z których można zrobić niezwykle urokliwe zdjęcia.