Naklejki do legitymacji studenckiej ELS Zielona Góra

Magia przecieranych mebli

Magia przecieranych mebli

Moda na przecierane meble nie jest niczym nowym w miejscach, gdzie jest popyt na sztukę dekoracyjną. Przeciera się wszystkie rodzaje mebli – przeciera się graty, piwniczne skarby, kopie antyków i te meble, które kupiliśmy w salonie. Mała zabawa w przecieranki pozwoli nam nadać piękne oblicze każdemu meblowi, zwłaszcza takiemu, który bogaty jest w ornamentalne detale. Jest to też metoda, by samemu zadbać o własny wystrój wnętrz. Oczywiście, najlepiej przeciera czas – takie meble, oznakowane starzeniem się znajdziemy w starych domach, ale też na pchlich targach i w sklepach z antykami. Z pod ręki dekoratora, przecierającego mebel wyłaniają się kolejne warstwy lakieru i farby, następnie drewna, pod ścierką pojawiają się płowiejące odcienie starych warstw, jakby patynowe ślady dawnej świetności. Jeśli marzymy o meblach z epoki wiktoriańskich lub ludwikańskiej, najłatwiej będzie nam sprawić sobie nowe kopie. By wyglądały rzeczywiście jak z epoki, sami musimy zadbać o efekt, który gwarantuje czas. Krzesło w stanie surowym dwukrotnie malujemy farbą akrylową. Pierwszą warstwę, po wyschnięciu przecieramy drobnoziarnistym papierem ściernym. Po następnym malowaniu, ocieramy mebel papierem i szczotką drucianą. Następnie malujemy krzesło innym odcieniem, lecz przed wyschnięciem przecieramy całość wilgotną gąbką, tak by kolor został jedynie we wgłębieniach. Ostatni etap to nałożenie koloryzującego wosku, dającego efekt patyny.

Meble do sypialni

Meble do sypialni

Sypialnia to miejsce, w którym odpoczywamy. Kojarzy nam się zapewne ze snem, regeneracją sił, nabieraniem energii. Przywodzi nam na myśl wygodę, spokój, bezpieczeństwo. Nic zatem dziwnego, że dobierając meble do tego pomieszczenia, stawiamy przede wszystkim na to, by były wygodne. Na ogół wybieramy duże, szerokie łóżka. Do tego oczywiście stolik nocny, bądź dwa. Żeby móc trzymać w nim i na nim przedmioty, które chcemy mieć pod ręką przed zaśnięciem lub tuż po przebudzeniu. Co jeszcze? Na pewno szafa lub szafy. Jeżeli nie mamy miejsca na urządzenie osobnej garderoby, warto pomyśleć o szafach dużych, w których znajdzie się miejsce na ubrania (tak te wiszące, jak i te które możemy poskładać w kostkę), buty, dodatki i różnego typu inne drobiazgi. Paniom może także przydać się toaletka z dużym lustrem. Nie wszystkie z nas preferują wykonywanie makijażu w łazience, zatem ulokowane w sypialni miejsce, w którym można rozstawić kosmetyki, zapewne będzie miło widziane. Niekiedy wstawiamy do sypialni jeszcze miękki, wygodny fotel. A z dodatków? Oczywiście lampy. I to nie tylko wiszące, ale też stojące czy przytwierdzone do ścian w pobliżu łóżka – tak, żeby były w zasięgu ręki, gdy nagle w nocy okaże się, że potrzebne jest światło lub, gdy leżąc w łóżku, będziemy chcieli poczytać do poduszki.