części do ciągników ursus c 360

Pop i art we wnętrzach

Potrzebne wsparcie finansowe

Pop-art jest stylem w sztuce wypromowanym przez takie ikony jak Andy Warhol czy Roy Lichtenstein. Ten pierwszy spopularyzował sztukę za sprawą sitodruku, sprawiając, że każdy obraz jest reprodukcją i oryginałem zarazem. Pracownia Warhola nie bez powodu nosiła nazwę Fabryka. Niemniej jednak, styl ten popularny jest także we wnętrzarstwie. Czym się cechuje? Pop-art w pomieszczeniu jest przejrzysty, nowoczesny, ale pełny humoru i symboli pop kultury, a więc bywa i krzykliwy. Aranżacje popartowskie są z reguły minimalistyczne, stawiając na formę i mocne akcenty w postaci gadżetów lub pop kulturowych symboli, nie rzadko obrazów ojców stylu. Tego tylu stylizacje unikają naturalnych materiałów, stawiają za to na rzeczy sztuczne – plastik, skaj, pleksi. Biel ścian kontrastuje z krzykliwymi obrazami, przez co lepiej uważać, by nie stworzyć natłoku naiwnych przedmiotów, tworząc nieładny efekt. Oczywiście, pop-art lubuje się w dodatkach, nawet tych krzykliwych i nie pasujących do siebie. Przestrzenie urządzane w tym stylu są odważne i krzykliwe, wprowadzają do domu wiele dynamiki, nigdy nie są nudne (choć mogą wydawać się i nawet kiczowe). Polecane są ludziom, którzy bez wahania powiesiliby na swojej ścianie portret skandalizującego celebryty albo osobom aktywnym, z dużą dozą poczucia humoru.

Tynk tradycyjny czy płyta gipsowa na ścianę

Tynk tradycyjny czy płyta gipsowa na ścianę

Decydując się kupno domu jednorodzinnego, którego wiek oceniamy na kilkadziesiąt lat, możemy znaleźć bardzo dobre okazje cenowe, o wiele taniej można już taki dom zakupić niż koszty związane z budową nowego domu czy też kupnem już obiektu, gdzie przeprowadzono remont generalny. Wówczas staniemy przed koniecznością przeprowadzenia takiego remontu, aby móc potem przez wiele lat cieszyć się pięknym domem i zadbanym, dużym ogrodem. Na pewno wiele do życzenia w takim starszym domu będziemy mieli w stosunku do tynków – zwłaszcza domu budowane przed wojną posiadały technologie często ścian, na które nakładano najpierw trzcinę, a następnie kładziono na to tynk – takie ściany są bardzo słabe, stosowanie ich wygładzanie gipsem niekoniecznie może dać dobre rezultaty. Dlatego też dobra opcja może być zastosowanie w takich przypadkach tak zwanego suchego tynku – nazywamy tak płyty gipsowo-kartonowe, które mocuje się na takich ścianach, bez konieczności bawienia się z ich renowacja, poprawianiem. Płyty są dość duże, mają standardowe rozmiary 120×260 centymetrów, ich grubość waha się od 9 do 12 milimetrów. Najszybsza metoda mocowania płyt na ścianę jest zastosowanie specjalnych kołków plastikowych i wkrętów, które następnie są w nie wkręcane – końcówka kołków jest ukształtowana w kształcie stożka, co powoduje, że chowają się one w całości w płytę, a jednocześnie ten stożek znakomicie przytrzymuje płytę przy danej ścianie.