Maciej Stuhr nie za bardzo przyjaźni się z aktualną partią rządzącą. Gdy wypowiada się na temat polityki jedni są zachwyceni i biją mu brawa, drudzy uważają jego słowa za skandal. Tym razem aktor skomentował sprawę Małgorzaty Sadurskiej. 

Maciej Stuhr nie za bardzo przyjaźni się z aktualną partią rządzącą. Gdy wypowiada się na temat polityki jedni są zachwyceni i biją mu brawa, drudzy uważają jego słowa za skandal. Tym razem aktor skomentował sprawę Małgorzaty Sadurskiej. 

Przypomnę szybciutko, że Maciej Stuhr podczas rozdania Orłów 2016, Polskich Nagród Filmowych wręczał nagrodę w kategorii „najlepsza aktorka drugoplanowa”. Krótką zapowiedź wypełnił żartami i aluzjami do sytuacji politycznej z Polsce.

Zaczęło się od przejęzyczenia nawiązującego do „Polaków gorszego sortu” i słów Jarosława Kaczyńskiego:

„Przyszedłem dziś do Państwa, żeby ogłosić najlepszą aktorkę drugiego sortu”.

Później aktor się rozkręcił. Nawiązał do Lecha Wałęsy, do żołnierzy wyklętych i słynnej opony – związanej ze sprawą wypadku prezydenckiej limuzyny. Na koniec wisienką na torcie było nawiązanie do katastrofy smoleńskiej.

„Przepraszam, miało być poważnie, a Państwo mają tu polew”.

To wystąpienie zapisało się w historii Orłów 2016. Przemowa ta była jedną z najbardziej komentowanych momentów gali.

Teraz Maciej Stuhr przypomniał o sobie i postanowił skomentować doniesienia o tym, że Małgorzata Sadurska trafi do zarządu PZU.

Małgorzata Sadurska (42 l.) zrezygnowała z posady szefowej w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy. Działaczka PiS postanowiła wybrać inną karierę – karierę w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń. Ma zostać członkiem zarządu PZU. Nowa praca może zapewnić jej 90 tysięcy złotych miesięcznie.

W Internecie od razu zawrzało. Rozpoczęła się dyskusja na temat sposobów przyznawania stanowisk przez rządzącą partię oraz kompetencje Pani Sadurskiej. Wiadomo, że posada wiceprezesa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń to nie tylko duże pieniądze, to także duża odpowiedzialność. Mało osób wierzy, że na to stanowisko idealnie nadaje się Pani Małgorzata.

Do dyskusji w swoim stylu dołączył Maciej Stuhr, który postanowi w humorystyczny sposób dorzucić swoje trzy grosze.

– My tu we Wrocławiu Belfra kręcimy. Może by tak panią Sadurską do nas do obsady wrzucić…? Podobno jest miła, lojalna, to i show biznesu się szybko nauczy. Nigdy nie jest za późno! – napisał Stuhr wywołując euforię wśród zwolenników opozycji.  Wpis aktora polubiło już ponad 10 tys. internautów.

Źródło: www.fakt.pl, www.pikio.pl
Zdjęcia: www.natemat.pl, www.gazetaprawna.pl

PRZECZYTAJ TAKŻE:

WEZWANIE AKTORA CHWYTA ZA DUSZĘ – sprawdź o co chodzi.

Polecam przepis na BŁYSKAWICZNE CIASTO Z BORÓWKAMI I MALINAMI