Działania resortu środowiska pod kierownictwem ministra Jana Szyszki po raz kolejny na cenzurowanym. Komisja Europejska zdecydowała się na skierowanie do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawy zwiększenia wycinki Puszczy Białowieskiej. Polsce mogą grozić za to wysokie kary finansowe. Minister Szyszko twierdzi, że jest bardzo zadowolony z takiego obrotu sprawy. Dlaczego?

Działania resortu środowiska pod kierownictwem ministra Jana Szyszki po raz kolejny na cenzurowanym. Komisja Europejska zdecydowała się na skierowanie do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawy zwiększenia wycinki Puszczy Białowieskiej. Polsce mogą grozić za to wysokie kary finansowe. Minister Szyszko twierdzi, że jest bardzo zadowolony z takiego obrotu sprawy. Dlaczego?

– Cieszymy się, że sprawa trafi do Trybunału, ponieważ wówczas przedstawimy dokumenty, które w naszej opinii są nie do podważenia i uzasadniają działania, jakie prowadzimy w Puszczy Białowieskiej. Konsekwentnie realizujemy program ochrony puszczy, przywracania jej zasobów przyrodniczych dla lokalnej społeczności. Mają one na celu powstrzymanie utraty siedlisk i gatunków cennych dla UE – powiedział rzecznik ministerstwa, Paweł Mucha.

KE wszczęła wobec naszego kraju postępowanie w związku z decyzją ministerstwa środowiska o zwiększeniu wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej, która jest obszarem chronionym programem Natura 2000.

Jako że rozpoczęto już wyrąb na znaczną skalę, Komisja zwraca się do Trybunału również z wnioskiem o wprowadzenie środków tymczasowych nakazujących Polsce niezwłoczne wstrzymanie wycinek – poinformowali w czwartek przedstawiciele Komisji Europejskiej.

KE zarzuca Polsce naruszenie niektórych przepisów dyrektywy siedliskowej (w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych i dzikiej flory i fauny) oraz dyrektywy ptasiej (w sprawie ochrony dzikiego ptactwa); obie dyrektywy są podstawą europejskiej sieci ochrony przyrody Natura 2000.

– Działania te – obejmujące usuwanie stuletnich drzew – stanowią poważne zagrożenie dla integralności tego obszaru Natura 2000. Obszar Natura 2000 chroni gatunki i siedliska, do których istnienia niezbędne są stare drzewostany, w tym martwe drewno. Dla niektórych z tych gatunków Puszcza Białowieska jest najważniejszym lub nawet ostatnim miejscem występowania w Polsce. Dostępne dowody wskazują, że działania te są niezgodne z celami ochrony tego obszaru i wykraczają poza środki niezbędne do zapewnienia zrównoważonego użytkowania puszczy. Ponadto, decyzję o wycince poprzedziła niewystarczająca ocena wpływu działań na obszar Natura 200 – uzasadnili w oficjalnym komunikacie brukselscy urzędnicy.

KE odrzuciła tym samym wyjaśnienia rządu w Warszawie, że wycięcie zaatakowanych przez kornika drzew jest konieczne, by ratować ważne siedliska.

Na początku zakładano, że w ciągu 10 lat pozyska się ponad 63,4 tys. metrów sześciennych drewna. Aktualnie chce się pozyskać do 188 tys. metrów sześciennych drewna w ciągu 10 lat.

I to wywołało duży, społeczny sprzeciw części ekologicznych i naukowych, które twierdzą, że zwiększone wycinki są zupełnie niepotrzebne, a atakowanie przez kornika jest procesem naturalnym. Ekolodzy chcą, by cała puszcza została objęta statusem parku narodowego.

W czerwcu w obronie przyrody zorganizowano specjalny koncert, na którym wystąpił m.in. Stanisław Soyka. Muzyk zaśpiewał swój przebój sprzed 20 lat „Nie ma drugiej takiej”. W Internecie można znaleźć specjalny, bardzo poruszający teledysk, który muzyk nagrał w Puszczy Białowieskiej.

Źródło: www.newsweek.pl, www.polskieradio.pl, www.tvn24.pl, www.pudelek.pl, www.youtube.pl
Zdjęcia: www.wikipedia.pl

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Każdy zapłaci abonament TVP! Opłata będzie doliczana do PIT lub KRUS

Polecam przepisy na CIASTA – f7kulinarne