Należysz do tych kobiet, które od samego patrzenia na pączek tyją? Stosowałaś wiele diet, jednak zawsze kończyły się one powrotem do starej, niechcianej wagi? Próbowałaś wszystkiego, ale bez jakichkolwiek rezultatów? Może zamiast niszczyć swój organizm coraz to nowszymi i drakońskimi dietami, lepiej sprawdź poziom swoich hormonów?

Należysz do tych kobiet, które od samego patrzenia na pączek tyją? Stosowałaś wiele diet, jednak zawsze kończyły się one powrotem do starej, niechcianej wagi? Próbowałaś wszystkiego, ale bez jakichkolwiek rezultatów? Może zamiast niszczyć swój organizm coraz to nowszymi i drakońskimi dietami, lepiej sprawdź poziom swoich hormonów?

Jesz tak jak dotychczas, a mimo to zaczynasz niespodziewanie przybierać na wadze? Jeżeli nie masz sobie nic do zarzucenia, wiedź, że to nie Twoje zachowanie, ani złe nawyki powodują tycie. To mogą być całkiem niezależne od Ciebie działania hormonów. Twój organizm może wysyłać Ci sygnały, że dzieje się z nim coś niedobrego. Zdarza się (i to niestety coraz częściej), że schudnięcie uniemożliwiają niektóre choroby.

Niestety wiele kobiet cierpi na zaburzenia hormonalne. Częste napady głodu, spowolniony metabolizm – skądś to znasz? Może mieć to związek z ciążą, z menopauzą lub ze stresem, którego coraz ciężej jest uniknąć nawet z codziennym życiu. Spory apetyt, spadek wagi i metabolizm są bezpośrednio powiązane z żeńskimi hormonami. Są hormony, które odpowiadają za to, że nie możemy schudnąć i co gorsza, przyczyniają się do przyrostu wagi u kobiet.

Hormony zarządzają ludzkim organizmem i mogą bardzo, ale to bardzo przeszkadzać w odchudzaniu.

HORMON TARCZYCY – niedoczynność tarczycy

Problem z hormonem tarczycy to najczęstszy problem u kobiet. Zaburzenia występują pięciokrotnie częściej płci żeńskiej, niż u mężczyzn. Oczywiście te dane się zmieniają, ale szacuje się, że problemy z tarczycą może mieć ponad 300 mln ludzi na świecie. A co jest jeszcze gorsze? To, że większość z tych osób nawet o tym nie wie.

Niedoczynność tarczycy następuje, gdy tarczyca nie jest w stanie wyprodukować wystarczającej ilości hormonów T3 i T4. Organizm nie ma wystarczającej liczby hormonów tarczycy i następuje przyrost masy ciała, pomimo przestrzegania diety. Innymi najczęstszymi symptomami jest: zmęczenie, senność, uczucie zimna i łatwe marznięcie, łamliwe, wypadające włosy, sucha skóra, zaparcia, nieregularne i obfite miesiączki. Nie bawcie się jednak same w lekarza. Udajcie się do endokrynologa.

ESTROGEN

Estrogen to grupa żeńskich hormonów płciowych, odgrywających ważną rolę w organizmie kobiety. Estrogen to nazwa dla trzech bardzo podobnych chemicznie hormonów: estronu, estriolu i estradiolu. Bez estrogenów niemożliwe byłoby rozmnażanie. Przyrost masy ciała może nastąpić w okresie menopauzy, ze względu na jego zmniejszony poziom. Źródłem estrogenów stają się komórki tłuszczowe, które przekształcają kalorię w tłuszcz, co również przyczynia się do otyłości.

PROGESTERON

Dawniej luteina, to żeński hormon płciowy, o budowie steroidowej, wytwarzany głównie przez komórki ciałka żółtego w fazie lutealnej i wczesnej ciąży, a podczas późniejszej ciąży przez łożysko. Jest jednym z najważniejszych hormonów wydzielanych przez jajniki.  Luteina ma duży wpływ nie tylko na przebieg ciąży (gdzie odgrywa kluczową rolę), ale również odpowiada za prawidłowy rozwój płodu.

Poziom progesteronu zmniejsza się w okresie menopauzy. Może to spowodować zatrzymanie wody i wzdęcia. Zawsze wtedy czujemy się niekomfortowo, pełniejsze i cięższe.

TESTOSTERON

PCOS (zespół policystycznych jajników) prowadzi do nadwagi, zarostu, zaburzeń miesiączkowania, niepłodności i trądziku. Testosteron odpowiada także za przyrost masy mięśniowej u kobiet.

INSULINA

Insulina jest hormonem, którego działaniem jest obniżenie stężenia glukozy. Jednak oprócz wpływu na gospodarkę węglowodanową wpływa na metabolizm lipidów, czyli tłuszczów oraz na metabolizm białek. Hormon powoduje aktywację powstawania lipidów w tkankach. U niektórych chorych obserwuje się wzrost masy ciała.

KORTYZOL – hormon stresu

Kortyzol nazywany jest hormonem stresu, gdyż jest wydzielany w sytuacjach stresowych. Wiecznie słyszmy, że musimy walczyć ze stresem, relaksować się i odprężać. Stres niestety coraz częściej nas niszczy i jest przyczyną wielu chorób. Stres może być przyczyną otyłości i posiadania „brzuszka”.

Kortyzol zwiększa stężenia poziomu glukozy we krwi. Długotrwale podniesiony poziom cukru we krwi blokuje spalanie tkanki tłuszczowej, może prowadzić do insulino oporności i cukrzycy. Kortyzol podnosi ciśnienie krwi (zwiększa wydalanie potasu i zatrzymuje sól w organizmie). Długotrwale podniesione ciśnienie krwi, to po prostu nadciśnienie. Najpoważniejszymi skutkami nadciśnienia mogą być zawał serca i udar mózgu.

W jaki sposób kortyzol hamuje palenie tkanki tłuszczowej? Kortyzol zwiększa poziom glukozy we krwi, a co więcej, hamuje wydzielanie insuliny (hormonu odpowiedzialnego, za zmniejszanie poziomu cukru we krwi). W takich warunkach nie dochodzi do spalania tkanki tłuszczowej. Spalanie tkanki tłuszczowej jest zablokowane, do czasu, aż poziom cukru we krwi się obniży. Kortyzol powoduje również zwiększone odkładanie się tkanki tłuszczowej! Najwięcej receptorów kortyzolu znajduje się w naszym tułowiu (brzuch, boczki, dolna część pleców). Nadmierny poziom kortyzolu powoduje zwiększone odkładanie się tłuszczu właśnie w tych okolicach

Źródło: www.papilot.pl, www.infozdrowie24.pl, www.portal.abczdrowie.pl, www.321start.pl/kortyzol-hormon-otylosci/, www.tipy.interia.pl
Zdjęcia: www.xtremeresults.com.au, www.eatthis.com

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Rak jajnika – wczesne objawy, których nie wolno ignorować!

Polecam przepis na PAPRYKĘ W SŁOIKU W ZALEWIE MIODOWEJ – f7kulinarne